Toksyczny związek, w jakim tkwi Amy Winehouse doprowadza ją do skrajnej rozpaczy. Podczas alkoholowej imprezy w swoim domu piosenkarka próbowała odebrać sobie życie. Podobno przyczyną takiego zachowania jest jej mąż Blake Fiedler- Civil.
Pijana i naćpana Amy chwyciła za nóż i przyłożyła go do serca. Mocno nacisnęła na ostrze, które zagłębiło się w klatce piersiowej. Nie ma sensu żyć dalej! – krzyknęła. Gdyby jeden z przyjaciół nie wyrwał jej noża z ręki, mogłaby poważnie się poranić. W trakcie szarpaniny Winehouse nagle się rozpłakała i bezwładnie upadła na ziemię. Natychmiast wezwano karetkę i ojca piosenkarki - donosi pudelek.pl
Podobno to mąż Amy chce, aby piosenkarka odebrała sobie życie. Blake siedzi w więzieniu, oskarżony o napaść, pobicia i próby przekupstwa świadków. Jeszcze niedawno w listach, które wysyłał żonie zapewniał o swojej miłości. Prosił, by nie wnosiła pozwu o rozwód. Tym razem, jak podaje pudelek.pl: Blake uznał, że Amy znów go zdradza i kazał jej wymierzyć sobie odpowiednią karę.
Czy rzeczywiście Blake chce śmierci Amy?
.jpg)