W pierwszym odcinku trzeciej edycji You Can Dance na żywo Kinga Rusin zaskoczyła wszystkich swoim wyglądem. Jeden z portali plotkarskich okreslił jej styl "bazarowym" i doradził natychmiastową zmianę stylisty.
"We wczorajszym odcinku "You can dance", Rusin wyglądała bardzo... dziwnie. Do imprezowego topu z cekinów ubrała romantyczne korale, szerokie dżinsy i ciężkie zimowe buty "Emu". Dopełnieniem jej bazarowego stylu były śliczne i słodkie fale na włosach. Kinga wyglądała, jakby nie mogła sie zdecydować, w co się ubrać i po prostu włożyła na siebie wszystko, co miała pod ręką. Kto jej to zrobił? Nie wierzymy, że Rusin sama zadecydowała o tym, w czym pojawi się w programie. Proponujemy zmianę stylisty. Natychmiastową! " - doradza nocoty.pl
Inny poprtal - zeberka.pl, jest niemniej krytyczny: "Zakładając na siebie kilka warstw zyskuje efekt bezkształtnej cebulki. Nie widać talii, nie widać biustu i jeszcze te nieszczęsne, choć usprawiedliwione kontuzją stopy, buty!"
Ten portal nie tylko skrytykował, ale również pochwalilł Rusin: "jedno tylko zmieniło się na plus. Kinga Rusin pożegnała ciężkie włosy z grzywką zakrywającą pół twarzy. W lekkich lokach wygląda o wiele lepiej. "
A jak Wam podoba się strój Kingi Rusin? Czy powinna zmienić swojego stylistę?
