Co prawda Agnieszka Włodarczyk jest obecnie brunetką, jednak nie da się ukryć, iż jest ona idealnym przykładem przysłowiowej blondynki - możemy przeczytać dzisiaj na plotkarskich portalach:
„Agnieszka Włodarczyk nie ma problemu z przyznaniem się, że obsługa komputera to dla niej wyzwanie nie do przeskoczenia: Nie mam swojego adresu mailowego i w ogóle komputer dla mnie może nie istnieć - mówi tygodnikowi Świat i Ludzie. Po prostu nie chcę kolejnej pułapki uzależnienia.
Ja się boję tych wszystkich telefonów komórkowych i tak dalej - wyznaje Włodarczyk.”
A Wy co o tym myślicie? Włodarczyk boi się maila i komórki?
