Ala Janosz wiele razy udowodniła w pierwszej edycji Idola, że ma nie tylko bardzo mocny, ale i piękny głos. Ta charyzmatyczna dziewczyna pokonała bardzo mocną konkurencję – Ewelinę Flintę, Szymona Wydrę czy Tomka Makowieckiego. Jednak dziś to ich zaliczamy do czołówki polskich wykonawców, a nie Alę Janosz.
Jej pierwsza płyta została nagrana w pośpiechu i pewnie dlatego była sporym rozczarowaniem, nie otrzymała dobrych recenzji i tym samym nie sprzedała się w dużym nakładzie. Teraz Ala planuje swój wielki come back i pracuje nad nową płytą.
„Jesteśmy już w bardzo zaawansowanym etapie nagrań i myślę, że niebawem będę miała możliwość pokazać Państwu, co takiego robimy”- czytamy na portalu plotek.pl
A Wy co o tym myślicie? Ala Janosz powróci na scenę i zajmie należne jej miejsce? W końcu talentu odmówić jej nie możemy.
