Tym razem „Kozaczek” nie przycisnął kolejnej gwiazdki polskiego showbiznesu do samej ziemi. Z nutą dystansu i sceptycyzmu, podszedł do plotek wijących się wokół kostek młodego tancerza – Żory Korolyova:
„Albo mu zazdroszczą, albo faktycznie Żora Korolyov za bardzo przejął się tym, że ma swoje pięć minut. Świat i Ludzie pisze, że młody, 21-letni tancerz nieco się zagubił. Podobno podczas sopockiego festiwalu Top Trendy Korolyov nie chciał rozdawać autografów, a poza tym na wszystkich patrzył z góry. Jak pisze gazeta, tancerz jest bardzo pewny siebie i nie jest lubiany w środowisku. Niedługo zobaczymy go w show Jak Oni Śpiewają. Może wtedy lepiej poznamy młodego gniewnego Żorę i przekonamy się czy naprawdę jest taki wyniosły, czy to tylko plotki zawistnej konkurencji.
Faktem jest, że zazdrość niejednokrotnie przepełnia ludzkie serca i dusze, gdy na horyzoncie pojawia się potencjalny kandydat do odniesienia sukcesu. Młody, atrakcyjny i utalentowany tancerz jest nie lada kąskiem dla spragnionych porażki konkurencji.
Ciekawe jednak, czy jest coś w przytoczonych donosach… Może rzeczywiście nie każdy jest w stanie udźwignąć ciężar spływającej nagle popularności. Ale z drugiej strony chwile zagubienia to w końcu coś wyjątkowo ludzkiego.
yślicie, że te kilka chwil sławy wypełniło głowę Żory zbyt dużą ilością „wody sodowej”? Oby tylko się nie zachłysnąć!