Tabloidy dokładnie śledzą życie towarzyskie polskich gwiazd. Jeden z nich oskarża Magdalenę Cielecką o zdradę.

Małaszyński robi zakupy na golasa?

Paweł Małaszyński jest już uznanym aktorem a jego kariera w dalszym ciągu rozwija się w zawrotnym tempie. Co jakiś czas możemy podziwiać go w kolejnych kreacjach aktorskich, czy to na scenie Teatru Kwadrat, w serialach telewizyjnych, czy też na dużym ekranie. Tym razem pokazał się w nieco innej odsłonie, bardzo oryginalnej. Zresztą przeczytajcie i oceńcie sami.
 
„Paweł Małaszyński robi zakupy jak prawdziwy gwiazdor, czyli w otoczeniu gotowej spełniać wszystkie jego zachcianki świty. Przy okazji robi show ze zwykłej czynności jaką jest wizyta w sklepie. W kabinie nie zmieścił się on, jego irokez i dwóch towarzyszących mu stylistów. Dlatego, aby umożliwić swoim doradcom pełen ogląd, Małaszyński przebierał się więc między wieszakami.
Ekspedientki obsługujące aktora zamarły z wrażenia, gdy on, dumnie prężąc muskuły, przechadzał się z nagim torsem po sklepie z dżinsami - pisze Fakt. Gdy wreszcie wybrał spodnie i znów się ubrał, w sklepie rozległ się jęk zawodu. Zakupy z Pawłem Małaszyńskim to naprawdę spora dawka emocji.
Jak potem uwierzyć w słowa gwiazd, które utrzymują, że pragną prywatności. Małaszyński wielokrotnie narzekał na "zainteresowanie ze strony fanów i dziennikarzy". A potem przechadza się półnagi po sklepie...”
- czytamy pudelku.

A Wy co o tym sądzicie? Małaszyński robi ze swoich zakupów niepotrzebne show?


 

użytkownik: